Sztokholm był piękny przez te kilka dni. Myślę, że Sztokholm był, jest, i chcę wierzyć, że będzie piękny. Miasto duże, liczące około 1 252 020 mieszkańców, a jak spaceruje się wąskimi, klimatycznymi uliczkami starówki ma się wrażenie, że jest się w starej, maleńkiej, niesamowicie malowniczej mieścinie zapomnianej przez ludzkość.
Ja miałam takie wrażenie właśnie kiedy wieczorami spacerowałam po tym cudownym zakamarku świata. Żaglówki w przybrzeżnych portach nadają niepowtarzalny wakacyjny smak całemu miastu. Nigdy nie zapadający zmierzch wydłuża czas, który można przeznaczyć na zwiedzanie, a i tak zawsze jest go za mało ;)
A i rękodzieło widać na każdym rogu, jest co podziwiać i z czego czerpać inspirację, nie mogłam się opanować ;)
Zakochałam się w tym zakątku świata, obiecałam mu, że wrócę i obietnicy dotrzymam... obiecałam też, że rozpowiem wszystkim jaki piękny skrawek, stworzył Stwórca i położył tak niedaleko...
Pomocników Świętego Mikołaja można spotkać przez cały rok ;)
Polecam gorąco
Madzia:)