sobota, 26 marca 2011

Skończyłam :):):)))

Będzie krótko, nawet bardzo krótko. Skończyłam narzutę na łóżko dla Paula. Ostateczne wymiary to 200 X 114 cm
Jestem z niej bardzo zadowolona, żeby nie powiedzieć dumna. No nie.... chyba jednak dumna.
Tak się prezentuje.


I tradycyjnie już kilka szczegółów :)).
Wszystkie ramki pikowałam maszynowym ściegiem tzw. "płotek".





Pozdrawiam wszystkich wiosennie :))
Alina

9 komentarzy:

Biżuteria z filcu pisze...

Cudo!!!
chyba inaczej nie można tego nazwać :) Przepiękna ta narzuta. słusznie jesteś dumna :)
Pozdrawiam Agata

Gazynia pisze...

rewelacyjna narzuta!!! Prezentuje sie fantastycznie!!!

An z Chatki pisze...

REWELACJA !!!!! cudowna narzuta, bardzo mi się podoba:)

Medżik pisze...

Rewelacja no i gratuluję cierpliwości!
pozdrawiam serdecznie :)

amma pisze...

Dziękuję za odwiedziny i bardzo miłe słowa. Wszystkie wiemy, że to właśnie one działają jak "miód na nasze dusze".Jeszcze raz bardzo dziękuję.
Pozdrawiam.

amma pisze...

A to ja jestem ta szczesciara ktora ta narzuta codziennie rano moze przykrywac lozko Paula :) Mamo jestes niesamowita! Narzuta jest naprawde fantastyczna i przesliczna! Napracowalas sie niesamowicie!Raz jeszcze dziekuje!!
Calusy
marta

Szwaczka pisze...

Rewelacyjna. Ja bym pękła z dumy, gdybym uszyła takie cudo!

kasia ino-ino pisze...

rewelacja... jest piękna!
mnóstwo pracy i jeszcze więcej serca... podziwiam! :)

kiboko pisze...

Późno tu zawitałam:) ale muszę zostawić swój zachwyt nad tą narzutą. Podobają mi się bardzo aplikacje , kolory i ramki - podoba mi się wszystko:) Te maleńkie postacie są tak słodkie i urocze:)