niedziela, 22 lutego 2009

Czas płynie

Oj no czas biegnie nie ubłagalnie ani się człowiek obejrzał a już prawie koniec lutego. Wiem, wiem, wszyscy o tym wiedzą doskonale a ja tak trochę aby się przed sobą usprawiedliwić. Jedno jest pewne tu nikt obecności nie sprawdza :)) ale jak za długo się nie pisze to zupełnie wypadasz z tzw. rytmu a jeśli do tego czas płynął pracowicie to nie wiadomo od czego zacząć.
Postaram się nadrobić to wszystko ale będzie ciężko bo w między czasie dużo się działo (remont spiżarni, garderoby do tego wszystkiego trochę decu no i codzienne obowiązki pod tytułem praca). Dzieło po tytułem spiżarnia (zainspirowane oczywiście blogowymi wpisami i zdjęciami) pokażę później tzn.jak już będzie finał a teraz trochę decu, które to zdążyłam na szczęście utrwalić na fotkach.






Doskonale zdaję sobie sprawe, że te zdjęcia pozostawiają dużo do życzenia są poprostu w bardzo roboczej wersji (bez tła, bez aranżacji) ale nie zawsze jest na to czas nieraz poprostu cieszę się z praca została udokumentowana.
Alina

10 komentarzy:

aagaa pisze...

Ta lawendowa seria po prostu bombowa.Piękna półeczka ,zegar ,wszystko...
Zdjęcia fajne.Najważniejsze,najpiękniejsze jest na pierwszym planie.
Tak jak mówisz,ważne ,żeby udokumentować,utrwalić.

joanna pisze...

Do tak pięknych rzeczy nie potrzebna jest aranżacja :))
Jestem pełna podziwu!
Mnie najbardziej podoba się ostatni komplecik :))

Pozdrawiam serdecznie :)

amma pisze...

Mnie tez sie bardzo podoba! Wszystkie mamy race sa po prostu boskie! I ciesze sie mamus, ze w koncu znalazlas czas zeby cos napisac i ponownie wsrod nas zablysnac!
Sciskam Cie!
Marcia

magoda pisze...

Alinko! ten ostatni komplecik powalił mnie na kolana! Piękny!
Pozdrawiam serdecznie!

llooka pisze...

Ostatni toskański komplet, to dla mnie NR 1! Mam słabość do tego rejonu nie od dziś:) Pozdrawiam serdecznie!

Elisse pisze...

Cóż ja biedny żuczek mogę tu dodać jak tu już byli i powiedzieli !? Dodam,że bardzo ładne i że nie mam pojęcia, który zestawik mi się najbardziej podoba:)Cudne są te filiżaneczki z jeżynkami i te z rózami też...Oj wszystko mi się podoba, to już nie będę dalej wymieniać.
moc uścisków

amma pisze...

Dzięki, wielkie dzięki wszystkim za miłe słowa.Eliss kobitko nie wiem czy sprawdzasz moją czujność:)))) jeśli nie to powiem ci coś na uszko z jeżynkami i różyczkami to pierścionki do serwetek. Ale to nie zmienia faktu że bardzo sie ciesze że ci sie podobają.

Pozdrawiam
Alina

Jo-hanah z Wrzosowej Polany pisze...

O jakie decu śliczności. Obrączki na serwetki podbiły me serce :D
pozdrawiam serdecznie

olla pisze...

Ale CUDA:) Wszystkie piękne, każdy inny. Nie wiem, który najbardziej mi się podoba. Ten z Pinokiem i konikiem jest wyjątkowy. Mistrzostwo świata.
PS.One się same aranżują:)

Anonimowy pisze...

no wszyscy tak wychwalaja ten ostatni komplecik, a ja tu musze dodac, ze to jest MOJ komplecik :)

czyli ze stoi obecnie kolo mojego komputera i wlasnie sobie dyskretnie na niego spogladam i musze stwierdzic, ze rzeczywiscie jest ladny :)

pozdrawiam serdecznie
Lukasz
(zwany synem, lub bratem, rzadziej wujkiem :)