piątek, 20 lutego 2009

Małe zaproszenia

Poproszona zostałam ostatnio przez moją mamę a ona przez swoje klientki, które mogą byc rzekomo wkrótce również i moimi klientkami :) o zrobienie kilku wzorów zaproszeń ślubnych i komunijnych. Za długo nie zwlekając zabrałam się do pracy. W mojej głowie zrodziło się kilka takich wizualnych i prostych pomysłów przy realizacji których chciałam trzymać się owych zasad:

* zaproszenia muszą być gustowne i delikatne,
* białe albo ecri, ewentualnie z jednym małym elementem ozdobnym w innym kolorze,
* musza być wyjatkowo czysto wykonane czyli w najgorszym przypadku bardzo suptelnie klejone
* najlepiej ozdobione metodą embossingu – czystą, zgrabną i bardzo wdzieczną metodą wykonywania kartek
* i wykorzystywać bede kokardki – uuuwiiiieeelbiam kokardki :) a już na pewno na zaproszeniach.

I tak oto po kilku niesamowicie szybko uciekających w takich sytuacjach godzinach spod moich rąk wyszło kilka pierwszych wzorów. Te ciekawsze owoce mojej pracy prezentuję Wam poniżej.












Ja jestem bardzo zadowolona z efektu ostatecznego. Praca sprawiła mi jak zawsze ogromną radość i choć na chwilę znowu udało mi sie zapomnieć o otaczającym mnie świecie. Grubo wypchany list z kilkoma pierszymi wzorami został pomyślnie wysłany. Miejmy nadzieję, że tym razem nasza polska poczta sie nieco spreży i nie bedzie niepotrzebnego poślizgu. I ciekawe czy gusta rzekomych klientek zgrają sie z moimi. No i co mama na to wszystko powie :):):)

Pozdrawiam
Marcia :)

10 komentarzy:

joanna pisze...

Śliczne :)) Niepowtarzalne :))
Mnie urzekły 2 pierwsze wzory.

magoda pisze...

Kartki są urocze! Subtelne i eleganckie. Gratuluję!

llooka pisze...

Rzeczywiście bardzo delikatne i urocze. Właśnie przypomniałam sobie o zaproszeniach na własny ślub. Muszę je koniecznie znaleźć:) Gdybym dziś miała wybierać Twoje byłyby moimi faworytami. Pozdrawiam serdecznie!

amma pisze...

Dziekuje Wam za mile slowa.Bardzo sie ciesze ze Wam sie podobaja moje male prace!
Pozdrawiam serdecznie
Marcia

amma pisze...

Marciu są śliczne. Wszystkie zasady bez wyjątku zachowane. Ja mam tą przewagę :))),że mogę je zobaczyć "na żywo" a to ma ogromne znaczenie chociaż na zdjęciach prezentują sie równie pięknie. Osoby zainteresowane były ,decyzje w zasadzie podjęli jednomyślnie i bardzo szybko. Faworytem okazał się również nr 1.

Buziaczki
Mama

Elisse pisze...

Śliczne, delikatne i bardzo subtelne.
Wszystkie piękne, ale mój faworyt to nr.2!
Serdecznie pozdrawiam

amma pisze...

no widzę siostra, że wymiatasz ;) podtrzymujesz honor rodziny i tego bloga ;)
Mamo, gdzie Ty się podziewasz? jeśli myślisz, że komentarze zwalniają Cię z opublikowania posta to, zmartwię Cię, jesteś w błędzie ;)

A zaproszenia śliczne, urzekło mnie to z czerwoną kokardką :) cudne!

Buziaki
Madzia:)

olla pisze...

Śliczne:) Dla takich zaproszeń warto wyjść za mąż:) Embossing - czy to ten efekt wypukłości?

amma pisze...

Tak Olu embossing to ten efekt wypuklosci, do tego sa takie szablony i malenkie dlutko za pomoca ktorego sie to wydusza.
Pozdrawiam
marta

Anonimowy pisze...

a na moj slub, zaproszenia tez juz zamowione :) mam tylko nadzieje ze nie zostana zapomniane w natloku pracy!
efekty pracy godne pozazdroszczenia :)

pozdrawiam serdecznie
Lukasz