W końcu każdy nowy dzień to nowe wyzwanie. Aż przyszedł czas na kolejny zmysł. Mama podpowiedziała i ,okazało się, że świat pachnie i sam na każdym kroku tego doświadcza. Bardzo mu się spodobało wykorzystywanie tego zmysłu a jest przy tym taki uroczy spójrzcie same.
Myślę, że nie ma zbyt wiele wspanialszych chwil jak odtwarzanie takich ujęc zatrzymanych w kadrze.





A swoją drogą (tak żeby się trochę usprawiedliwić) czy możecie sobie wyobrazić lepsze miejsce jak blog Pachnidło na publikację takich zdjęć:)))
........no popatrzę teraz czy to już koniec. Tak, chyba tak wszystko wiem, męczące to trochę ale przyjemne :)))
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.
Alina:)
7 komentarzy:
Ale super fotki! Poznawanie świata jest pasjonujące!
Pozdrawiam cieplutko
Suuuuper słodziak!!!
Pamiętam ten okres zycia u mijego syna, bo ... nauczył się siusiać do nocniczka, a pieluch (wtedy tetrowe) poszły w zapomnienie ;))
Tak, dla TYCH zdjęć jest ten blog :)))
Czy Paul będzie miał rodzeństwo?
Przepraszam, że pytam...
I gorąco pozdrawiam :)
Zdjęcia urzekają a mały poznawacz słodziak jakich mało :) Pozdrawiam cieplutko
Ochh mamus sliczny ten post i tyle fotek naszych powklejalas :) Dzieki!!
Tak moje drogie Pauli bedzie mial rodzenstwo, pod koniec pazdziernika jest planowane rozwiazanie! A dzisiaj po raz pierwszy poczulam jak ta malenka kruszyna sie rusza :):):) Cos cudownego!!
Pozdrawiam
Marcia
Śliczne zdjęcia, już sama nie wiem czy za sprawą modela czy kwiatów:)
super ,że będzie miał rodzeństwo1 Ja jestem jedynaczką i chyba nie ma nic bardziej przygnębiającego .
Moje gratulacje!
Piękne zdjęcia.Jak ślicznie mały,ciekawski nosek wącha..
A niedługo Paul bedzie uczył poznawac świat braciszka albo siostrzyczkę....Super!
Pozdrawiam
Bardzo cieszę się i gratuluję :))
Pozdrawiam całą Waszą rodzinkę :)
Prześlij komentarz